Na środowej dyskusji deweloperów Ubuntu – Ubuntu Developer Summit – rozważano usunięcie GIMPa z Ubuntu.
Podczas dyskusji omawiano między innymi temat “Application selection in the default install”. W tej części dyskutuje się o tym jakie aplikacje powinny trafiać do sekcji domyślnego oprogramowania instalowanego wraz z gołym systemem. Na ostatnim UDS mówiono o możliwości usunięcia GIMPa z Ubuntu. Po powadze dyskusji można wywnioskować, iż jest to bardzo prawdopodobne, iż w Ubuntu 10.04 GIMP domyślnie nie pojawi się.
Za pomysłem stoi kilka powodów. Przede wszystkim mówi się o tym, iż przeciętny użytkownik nie korzysta z tego edytora grafiki. GIMP uznawany jest także za program skomplikowany, stworzony dla profesjonalistów. Zwykli użytkownicy chcą dokonywać jedynie prostej edycji fotografii, którą to funkcjonalność posiada F-Spot. Jeden z argumentów za ideą brzmi “GIMP jest swego rodzaju zamiennikiem Photoshopa, a Photoshopa nie dodaje się w standardzie do Windowsa”. Ostatnim, chyba najważniejszym jest to, iż GIMP zajmuje dużo miejsca na płycie, która jak wiadomo – nie jest zbyt pojemna. Zamiast GIMPa na płycie można byłoby ulokować wiele innych aplikacji.

Wraz z pomysłem usunięcia GIMPa, pojawiła się dyskusja na temat promowania go w Ubuntu Software Centre, narzędziu służącemu instalacji oprogramowania. GIMP nie miałby być jedyną promowaną aplikacją, ale bardzo by mu to służyło. Wciąż do grona użytkowników Ubuntu przybywają nowe osoby, często nie do końca zdecydowane, które chcą poznać siłę Linuksa. GIMP jest dobrą aplikacją, którą można zaimponować użytkownikowi Windowsa, który przyzwyczajony jest, iż program graficzny do systemu dołączany jest w najprostszej formie (Paint). Bez GIMPa w domyślnej instalacji, wrażenie użytkownika mogłoby się zmienić. Dlatego warto byłoby zastosować owy mechanizm promowania, by wskazać użytkownikowi, które aplikacje naprawdę warto zainstalować i przetestować, które aplikacje są naprawdę użyteczne.
F-Spot, początkowo zaproponowany jako zastępca GIMPa, również został poddany dyskusji. Niektóre osoby zarzucały mu to, iż jest to głównie program służący do katalogowania fotografii i edycja zdjęć jest w nim możliwa dopiero po zaimportowaniu grafik do bazy danych. Pod dyskusję poddano programy G-Thumb, Eog i Shotwell.
Należy czekać na napływ nowych informacji. Wciąż nie wiadomo do końca jaka decyzja zostanie podjęta.
Wiadomość pochodzi z portalu OSnews.pl
Popularity: 1%
Sprawdź Także Następujące Wpisy:
- Internet – urząd czy targowisko – debata na temat wolności w Sieci
- Strony rządowe przygotowują się do obrony przed atakami
- Wreszcie dobra dyskusja o ACTA u Lisa
- Strona Premiera RP hacked. Update: MON i PARP też. (nie chodzi o DDOS)
- Polski rząd popiera ACTA i uważa to za sukces


