Zgodnie z niedawnym wyrokiem sądu, twórcy serwisu Mininova zdecydowali się usunąć z niego wszystkie torrenty i zostawić tylko te, które są dystrybuowane przez zatwierdzonych użytkowników.

Cała sprawa jest dosyć obszerna. Mininova dzielnie walczyła z BREIN (holenderska wersja RIAA), ale ostateczny wyrok sądu w Utrechcie był dla niej niepomyślny. Zgodnie z nim, twórcy zostali zobligowani do usunięcia wszystkich plików torrent, które naruszały prawa autorskie oraz zagwarantować legalność nowych plików. Strona przez jakiś czas testowała filtr, który usuwał pliki z nazwami seriali, filmów itp, ale nie okazał się w 100% skuteczny. Teraz, aby wysłać nowy plik torrent na stronę musimy napisać podanie o aktywację konta, a wszystkie pliki będą ręcznie oceniane. Oznacza to oczywiście śmierć firmy lub jej marginalizację.

Sytuacja jest dosyć nietypowa, ponieważ w przeciwieństwie do Zatoki Piratów, Mininova nie posiadała trakera. W pewnym sensie działa jak wyszukiwarka Google.

Zastanawiające jest czy takie działanie ma jakiś sens? Przecież powstaną inne strony, które przejmą zapewne rynek. Ciekawe też dlaczego Mininova nie chciała (a może nie mogła) skorzystać z magnet linków?

Wiadomość pochodzi z portalu OSnews.pl

Popularity: 1%

Sprawdź Także Następujące Wpisy:

Najaktywniejsze Wpisy: