Opera z Mozillą triumfują. Microsoft ostatecznie zgodził się na warunki Komisji Europejskiej i wprowadzi kontrowersyjny “ballot screen” czyli ekran wyboru przeglądarki do wersji Windows 7 sprzedawanych w Europie.
Reakcje konkurentów są entuzjastyczne. Opera w oświadczeniu pisze:
To zwycięstwo dla przyszłości Internetu [...] Czasy, w których firmy mogły celowo unikać standardów, by związać ze sobą ludzi skończyły się. Ekran wyboru przeglądarki da użytkownikom dostęp do lepszych przeglądarek, z pełniejszą obsługą standardów sieciowych.
Na swoim blogu Mitchell Baker z Mozilli komentuje sprawę nieco inaczej. Według niej nie jest najważniejszy ekran wyboru, ale inne postanowienia umowy, jakie zmuszony został zaakceptować Microsoft. Przede wszystkim to, że Internet Explorer nie ma już powracać jak bumerang przy każdej aktualizacji Windows i innych losowych wydarzeniach — wybór użytkownika ma być uszanowany całościowo i raz odrzucony IE nie będzie potrzebny do wykonywania żadnych operacji w Windows.
W grudniu 2007 prawnicy norweskiej firmy po raz pierwszy oskarżyli Microsoft o praktyki monopolistyczne związane z narzucaniem swojej przeglądarki internetowej w systemie Windows. W późniejszym terminie do pozwu dołączył Google oraz Mozilla, czyli najwięksi konkurencji Microsoftu na rynku internetowym.
Microsoft ma przygotować ekran z wyborem przeglądarki na wiosnę 2010 roku. Możliwe będzie również sprzedawanie systemu Windows z dowolnie wybraną przeglądarką, a bez programu Internet Explorer w systemie.
Dostępne jest już oświadczenie Microsoftu w sprawie ugody z Komisją.
Wiadomość pochodzi z portalu OSnews.pl
Popularity: 1%
Sprawdź Także Następujące Wpisy:
- Legalne łamanie zabezpieczeń?
- Programy Panda Security w wersji 2011 ochronią Twój Cyfrowy Świat
- Supermarkety przyszłości
- Przezorny (turysta) zawsze ubezpieczony, czyli o wakacyjnych ubezpieczeniach podróży
- Okrągła rocznica systemu Comarch Loyalty Management
